-5°C

Średnie zachmurzenie
Ciśnienie 1035 hPa


poniedziałek wtorek środa czwartek piątek
-3 °C 0 °C -1 °C -1 °C 3 °C
-7 °C -7 °C -7 °C -9 °C -6 °C
Biuletyn Informacji Publicznej
Aktualności
czwartek, 19 stycznia 2023 16:00

Ponad 500 tys. zł przekaże w tym roku Samorząd Województwa Świętokrzyskiego na utrzymanie Powiatowego Zakładu Aktywności Zawodowej w Stykowie. 19 stycznia br. w Urzędzie Marszałkowskim w Kielcach podpisana została umowa w sprawie udzielenia dotacji na działalność zakładu w 2023 r. 

PZAZ w Stykowie był jednym z pierwszych Zakładów Aktywności Zawodowej w Polsce i do jeszcze niedawna jednym z dwóch w naszym województwie. Obecnie jest jednym z siedmiu działających w naszym regionie, ale nadal jedynym prowadzonym przez samorząd. I to niewątpliwie odróżnia go od pozostałych, które prowadzą inne podmioty. Działalność jednostki finansowana jest z różnych źródeł, w tym głównie z PFRON-u. Część środków przekazuje także Samorząd Województwa Świętokrzyskiego. W tym roku będzie to kwota 502 200 zł, jak wynika z umowy, która została podpisana 19 stycznia br. w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Świętokrzyskiego w Kielcach. Dokument sygnowali podpisami: marszałek Andrzej Bętkowski oraz wicemarszałek Renata Janik, a z ramienia powiatu – starosta Piotr Ambroszczyk i wicestarosta Dariusz Dąbrowski. 
W 2023 roku, jak informowała wicemarszałek Renata Janik, świętokrzyskie ZAZ-y otrzymają prawie 3 miliony złotych z budżetu Samorządu Województwa. W dyspozycji samorządu są również środki PFRON-u, przekazywane na dofinansowanie kosztów działania ZAZ-ów. Zgodnie z założeniami, do placówek ma trafić ok. 9,5 miliona złotych z PFRON-u. 
- W tej chwili czekamy na środki z PFRON-u. Wiemy ile powinno ich być zgodnie z algorytmem, ale zobaczymy finalnie ile ich  otrzymamy – mówiła wicemarszałek. 
Warto w tym miejscu przypomnieć, że PZAZ w Stykowie zatrudnia ponad 50 niepełnosprawnych, w większości ze znacznym stopniem niepełnosprawności. To właśnie tutaj poprzez codzienną pracę mogą oni rozwijać swoje umiejętności i kompetencje, a co za tym idzie, wejść na otwarty rynek pracy. 

/Anna Ciesielska/