21°C

Duże zachmurzenie
Ciśnienie 1020 hPa


wtorek środa czwartek piątek sobota
21 °C 25 °C 27 °C 25 °C 28 °C
15 °C 15 °C 15 °C 15 °C 15 °C
piątek, 5 lipca 2019 11:13

Władze powiatu uczciły pamięć mieszkańców Boru Kunowskiego, którzy w bestialski sposób zostali zamordowani przez hitlerowców 4 lipca 1943 r. W uroczystościach, jakie odbyły się w miejscu ich egzekucji, uczestniczył wicestarosta Dariusz Dąbrowski.

To była „krwawa niedziela”, 4 lipca 1943 roku, w odwecie za pomoc partyzantom, Niemcy zabili 22 osoby, a kolejne 21 zginęło w płomieniach podpalonej stodoły. Dopełnieniem tego dramatu był zakaz pochowania ofiar na cmentarzu. Spoczęły one w miejscu, w którym stoi dziś pomnik oraz tablica z ich nazwiskami. Dopiero po wojnie ciała tragicznie poległych mogły być ekshumowane i pochowane z należytym im szacunkiem na cmentarzu parafialnym w Kunowie. W miejscu polowej mogiły, co roku organizowane są uroczystości upamiętniające ich krwawą ofiarę z udziałem przedstawicieli władz różnych szczebli, kombatantów, pocztów sztandarowych, rodzin pomordowanych oraz mieszkańców zarówno Boru Kunowskiego, jak i Kunowa.


W tegorocznych obchodach uczestniczył wicestarosta Dariusz Dąbrowski. Obecny był także poczet sztandarowy Powiatu Starachowickiego.


Licznie stawili się również członkowie Powiatowej Rady Kombatantów i Osób Represjonowanych z przewodniczącym Kazimierzem Dziekońskim.


Uroczystość rozpoczęła się od złożenia kwiatów pod pomnikiem upamiętniającym ofiary,


po czym odprawiona została polowa msza święta.


Wzorem poprzednich lat odbył się także Apel poległych podczas, którego odczytano listę mieszkańców spalonych żywcem i zabitych podczas pacyfikacji oraz tych, którzy podczas działań wojennych z okolicznych miejscowości ponieśli śmierć za wolność Ojczyzny.